Jest takie powiedzenie „nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba”. Podobno również nie należy dyskutować o gustach, a piękno tkwi w oku patrzącego, a nie w przedmiocie, na który patrzy. Innymi słowy – jeden lubi różowe obłości, a drugi dałby się posiekać za zielony graniastosłup.

Wszystko to święta prawda, ale nie do końca. Są bowiem takie cuda na tym świecie, które podobają się wszystkim. Jedną z nich są ceglane płytki w mieszkaniu. Oto one:

Płytki ceglane w mieszkaniu
fot. materiały nadesłane

Sedno sprawy polega na tym, żeby nie dać się  omamić podróbkami, ale wybrać to, co najlepsze. A najlepsze są płytki wykonane ze starej, rozbiórkowej cegły. Tylko takie płytki dają efekt, o jaki w całej tej zabawie chodzi. A chodzi o to, żeby ściana w mieszkaniu wyglądała jak autentyczny, stary mur. Ma być nierówny. Ma mieć przebarwienia. Fajnie, gdy ma ślady zaprawy wapiennej. A już największym hitem jest zastosowanie płytek o różnej wielkości, czyli płytek pełnych i połówek. I wtedy mamy efekt następujący:

Płytki o różnej wielkości na ścianie
fot. materiały nadesłane

Zasada jest prosta. Im płytki bardziej nierówne, tym piękniej wyglądają na ścianie. Dlatego prawdziwym rarytasem są płytki wykonane z cegieł gotyckich. Nie ma dwóch takich samych płytek, bo nie ma dwóch takich samych cegieł gotyckich. W średniowieczu cegły były naprawdę formowane ręcznie, a nie maszynowo. Na płytkach gotyckich odnajdziecie odciski roślin, kopyt, łap i dłoni osób, które je wykonywały. W połączeniu z licem starej, ręcznie ciosanej belki dają taki efekt, że proszę siadać i podziwiać. Oto taka ściana w domu Wojtka, właściciela firmy Regalia Polska Manufaktura, w której możecie kupić stare ceglane płytki naścienne:

płytki gotyckie z belką
fot. materiały nadesłane

Takiego efektu nigdy nie uzyskacie korzystając z podróbek, czyli współcześnie wykonywanych imitacji płytek ceglanych. Klinkier jest passe.

Stare drewno od Regalii idealnie komponuje się ze starą, przedwojenną cegłą rozbiórkową. Prawdziwą ozdobą wiejskiego domu będą szafki wykonane z takich cegieł z frontami zrobionymi ze starych desek. Całość przykrywa gruby blat ze starej belki. Jeszcze tylko wisienka na torcie, czyli uchwyt z metalowego elementu z odzysku i efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. Oczywiście podłoga w kuchni też jest wykonana z płytek ceglanych, które powstały po odcięciu lica przedwojennych cegieł rozbiórkowych.

Każdy ma jakieś marzenie. Jeden śni o sportowym wozie, drugi chciałby zostać szefem banku, a trzeci marzy o dalekich podróżach. Jest też dość duża grupa mieszczuchów, którzy najchętniej wyprowadziliby się z miasta i osiedlili w miejscu tak oto opisanym przez Jana Kochanowskiego: „Wsi spokojna, wsi wesoła! Który głos twej chwale zdoła? Kto twe wczasy, kto pożytki może wspomnieć zaraz wszytki?”

Autorem artykułu jest redakcja firmy Regalia Polska Manufaktura

Artykuł gościnny

Artykuł gościnny

Treści gościnne mogą zawierać lokowanie produktów bądź usług. Wykorzystywane materiały graficzne dostarczane są przez partnerów serwisu. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części jest surowo zabronione.

1 komentarz

  1. Mi osobiście niestety nie podoba się takie rozwiązanie. To wygląda, jak jakaś ciemnica… Ale zależy co kto lubi.

Zostaw komentarz

*